Tag: co zobaczyć na Mazurach

  • Wilczy Szaniec w lesie Gierłoż- wojenna kwatera Adolfa Hitlera. MAMERKI + CZARNY SZANIEC

    Wilczy Szaniec w lesie Gierłoż- wojenna kwatera Adolfa Hitlera. MAMERKI + CZARNY SZANIEC

    Skala, w jakiej występują różnorodne fortyfikacje na Warmii i Mazurach wyróżnia nasz region na tle nie tylko całej Polski, ale i Europy. Mieliśmy okazję przez kilka dni zagłębić się w mroczną i ponurą historię II wojny światowej, oglądając niemieckie, wojskowe stanowiska dowodzenia. Przykładem takiego jest położony zaledwie osiem kilometrów na…

  • Piasutno- drewniana ludowa zabudowa i pierwsza polska szkoła na Mazurach

    Piasutno- drewniana ludowa zabudowa i pierwsza polska szkoła na Mazurach

    – Proszę Pani! Proszę zaczekać!- czuję jak krucha, szorstka ręka chwyta za moją dłoń. Odwracam głowę i spoglądam w piwne oczy o intensywnym spojrzeniu. Choć jej ciało wydaje się zmęczone i wiotkie, małe usta ma zaciśnięte, a wzrok wyraża zainteresowanie pomieszane z niepewnością. Drugą ręką wpycha kosmyk siwych włosów wysuwający…

  • Rezerwat przyrody „Pupy” Spychowo- wiosenny spacer ścieżką edukacyjną.

    Rezerwat przyrody „Pupy” Spychowo- wiosenny spacer ścieżką edukacyjną.

    Każdy las snuje swą własną opowieść. Poczynając od żmudnego procesu zarastania rozległych równin pozostawionych przez lądolód, poprzez trudy dorastania w cieniu innych drzew. Wypalany i karczowany, masowo wycinany- powoli ustępował człowiekowi. Traktowany jak fabryka drewna, na naszych oczach znika z bliskiego nam otoczenia. Ale głos sprzeciwu stał się bardziej powszechny…

  • Mazury- Niedzielny spacer leśną ścieżką dydaktyczną „ Łajs „.

    Ta przygoda zaczęła się tak naprawdę w zeszłą sobotę, gdy Olaf tuż przed spaniem zapytał: – Mamo, a gdzie pojedziemy jutro na wycieczkę? – Jeszcze nie zdecydowaliśmy, a chciałbyś jechać w jakieś konkretne miejsce?- zapytałam, chociaż spodziewałam się jaka będzie odpowiedź.

  • Warmia i Mazury- Święta Lipka czyli „Częstochowa Północy”

    – Czuję się jak we Włoszech! – krzyknęłam z zachwytem, bo zupełnie nie spodziewałam się tego, co zobaczyłam. – No widzisz, a nie bardzo chciałaś tu przyjeżdżać- zaśmiał się Łukasz i dał mi kuksańca w bok.

error: Treść jest chroniona !!